EET/EEST a turystyka: dłuższe jasne wieczory nad Bałtykiem, na Mazurach i w górach

Tuurystyka żyje nie tylko pogodą, ceną noclegu i jakością dojazdu. Żyje także światłem. Dłuższy jasny wieczór może oznaczać dodatkowy spacer, dłuższą kolację na zewnątrz, późniejszy powrót ze szlaku, więcej czasu nad wodą i większą szansę, że turysta skorzysta z lokalnej oferty. W debacie o zmianie czasu urzędowego w Polsce często mówi się o wygodzie mieszkańców, pracy, szkole, energii i fotowoltaice. Warto jednak […]

„Czas jak za Bugiem” — muzyczny głos za jaśniejszymi wieczorami

Czy o zmianie czasu urzędowego można mówić rapem? Można — i czasem taki argument trafia mocniej niż tabela wschodów i zachodów Słońca. Utwór „Czas jak za Bugiem” Andrzeja Wolframa, publikującego jako Wolf79, pokazuje prostą intuicję: skoro Słońce często wstaje za wcześnie, może warto dać ludziom więcej światła wieczorem.

Po co nam czas letni?

Czas letni nie jest reliktem przeszłości ani biurokratyczną fanaberią. To prosty sposób, by w cieplejszej części roku lepiej wykorzystać światło dzienne — a w epoce fotowoltaiki także lepiej myśleć o dopasowaniu aktywności ludzi do produkcji energii ze słońca.

Dlaczego Polska powinna rozważyć EET?

Czy Polska powinna przejść do strefy EET/EEST? Artykuł wyjaśnia, dlaczego przesunięcie czasu urzędowego mogłoby dać więcej jasnych popołudni i lepiej dopasować zegar do rytmu życia.